W rok 2025 weszliśmy z przytupem i tanecznym krokiem! Ach, co to był za Sylwester! Kto chciał spać – spał. Kto chciał szaleć na parkiecie – szalał. Kto chciał jeść – jadł. Kto chciał gadać – gadał. Kto chciał milczeć i posłuchać sobie muzyki na słuchawkach – milczał, wsłuchując się w swoją muzę. Bo świętować można indywidualnie, a jednak w towarzystwie, szanując swoje grancie i granice innych osób. Można spotkać się ze swoimi potrzebami i potrzebami innych, znajdując wspólny zbiór.
Noc sylwestrowa była piękna, więc z nadzieją patrzymy na to, co przyniesie nam Nowy Rok. Żebyśmy dalej mogli być RAZEM, ALE PO SWOJEMU ❤
